Kategorie
Info Info Aktualne Kuria Diecezjalna Parafia

Plan uroczystości pogrzebowych ś.p. Ks. Inf. Konrada Kołodzieja

Kategorie
Info Info Aktualne Parafia

Zmarł ks. infułat Konrad Kołodziej

Dziś nad ranem odszedł do wieczności nasz drogi ks. infułat Konrad Kołodziej.

Wieczny odpoczynek racz mu dać Panie. A światłość wiekuista niechaj mu świeci. Niech odpoczywa w pokoju wiecznym. Amen.

Uroczystości pogrzebowe:

Piątek 20 grudnia

  • o 19.00, katedra gliwicka – eksporta,
  • o 21.00 – Nieszpory za Zmarłego;

Sobota 21 grudnia

  • o 10.00, katedra gliwicka – Msza pogrzebowa.

W niedzielę 22 grudnia można będzie nawiedzić miejsce pochówku śp. ks. Kołodzieja w krypcie biskupów gliwickich naszej katedry.

Kategorie
Info Info Aktualne Kuria Diecezjalna Parafia

Caritas – Pomoc dla powodzian

W związku z trudną sytuacją powodziową jaka ma miejsce w województwie śląskim i nie tylko wszystkie osoby które chciałyby włączyć się do pomocy na rzecz osób poszkodowanych w powodzi ogłaszamy zbiórkę :

  • wody pitnej
  • konserw, dań gotowych
  • żywności z długim terminem ważności
  • artykuły higieniczne
  • NOWE koce

Dary można składać przy
ul. Ziemowita 3B Gliwice
od pn-pt w godz.8.oo-14.oo
( w wyjątkowych sytuacjach godzina do ustalenia)

Jeżeli chciały ktoś finansowo wesprzeć zbiórkę to można dokonywać wpłat na nr konta z dopiskiem „POWÓDŹ” :
57 1240 1343 1111 0010 0216 7128

Firmy-hurtownie chcące w większej ilości przekazać darowiznę prosimy o kontakt telefoniczny z Caritas Diecezji Gliwickiej.

Więcej informacji Caritas Diecezji Gliwickiek – Pomoc dla powodzian

Kategorie
Info Info Aktualne

Informacja o Centrum usług asystenckich w Gliwicach

Kategorie
Fundusze UE Info Info Aktualne Parafia

Katedra odnowiona (Artykuł GN)

Mira FIUTAK

Artykuł ukazał się w Gliwicki Gość Niedzielny nr 26, z 30 czerwca 2024.

Można powiedzieć, że nad renowacją czuwali patroni kościoła. Rozpoczęcie prac w dokumentach zostało wyznaczone na 29 czerwca, domknięcie całego projektu również miało miejsce w uroczystość Świętych Apostołów Piotra i Pawła.


Cztery lata trwała renowacja elewacji katedry w Gliwicach. To, że wymaga gruntownego remontu, okazało się już na początku 2011 roku. Jednej niedzieli przed południem z wieży na wysokości zegara odpadła cześć zewnętrznej elewacji o powierzchni 1,5 na 2 metry. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Późniejsza ekspertyza przeprowadzona przez Państwową Inspekcję Nadzoru Budowlanego wykazała, że stan budynku zagraża bezpieczeństwu. Nad wejściami do kościoła trzeba było zamontować ochronne zadaszenie.

– Okazało się, że sprawa jest naprawdę poważna. Chociaż najbardziej zniszczona była wieża dzwonnicy, to pęknięcia widoczne były też w innych miejscach. Już wtedy stało się jasne, że trzeba zająć się całością budynku – wspomina ks. Bernard Plucik, proboszcz parafii katedralnej.

PROJEKT KILKAKROTNIE POSZERZANY

Wyzwanie było spore i kosztowne, bez dotacji z zewnątrz niemożliwe do udźwignięcia przez samą parafię. Neogotycka katedra wybudowana w lalach 1896-1900 została wpisana do rejestru zabytków w 1999 roku. Parafia postanowiła więc ubiegać się o środki unijne na projekt obejmujący prace renowacyjno-konserwatorskie. Ostatecznie 28 maja 2018 roku proboszcz podpisał w urzędzie marszałkowskim zatwierdzony wcześniej projekt – z datą rozpoczęcia realizacji wyznaczoną właśnie na 29 czerwca, czyli święto patronalne katedry.

– Wtedy powiedziałem sobie: „To musi się udać”. W realizacji projektu były trudności, kłopoty, nerwy, nieprzespane noce, ale też było wielu zaangażowanych dobrych, życzliwych i kompetentnych ludzi, bez których to wszystko nie udałoby się – podkreśla.

Wymienia trzy kluczowe obszary odpowiedzialności – nadzór inżynieryjny, który prowadził Bernard Klinik, nadzór całego kontraktu, obejmujący przygotowanie projektu i jego pilotowanie, którego podjęła się Firma DC Centrum z Poznania, oraz wykonanie całej inwestycji, czym zajął się Mariusz Szymkiewicz i jego firma (jeden z trzech wykonawców).

Wokół świątyni stanęły rusztowania, a na nich pojawiły się ekipy remontowe. I wkrótce okazało się, że pierwotne plany i kosztorysy muszą ulec zmianie. Dopiero na górze widać było, jak mocno naruszona jest elewacja.

Na bazie tego Bernard Klinik przygotował szczegółowy kosztorys. Pracował z taką dokładnością, że z ogromnego zamówienia złożonego w cegielni, po wykorzystaniu materiału zostało jedynie pół palety cegieł.

A wymieniona została prawie połowa powierzchni elewacji budynku.

Problemów nastręczały również parametry cegieł, bo niemieckie z czasów budowy kościoła były nieco większe od obecnych. Trzeba było więc nieszablonowo podejść do zadania. Poza tym naliczono aż 21 rodzajów tzw. kształtek, czyli nietypowych, odpowiednio modelowanych cegieł, wykorzystywanych do wykończeń w różnych miejscach elewacji. Wszystkie, szczegółowo rozrysowane, znajdują się w opracowaniu dokumentującym całość prac – bogatym sprawozdaniu z postępowania konserwatorskiego, które przygotował Bernard Klinik. Zresztą cała zgromadzona dokumentacja związana z projektem to 1,5 metra segregatorów ustawionych na półce na probostwie.

Praca była potężna i przebiegała etapami, obejmując kolejne ściany katedry. Pierwotny projekt kilkakrotnie był poszerzany, kiedy ekipa remontowa natrafiała na nieoczekiwane problemy do rozwiązania.

GŁÓWNE PRZYCZYNY REMONTU

Bernard Klinik podkreśla, że nie sztuką jest wymienić zniszczone elementy, ale ustalić powody uszkodzeń, żeby wyeliminować je na przyszłość.

– Główną przyczyną tego ogromnego remontu był sposób odprowadzania wód opadowych z dachu wieży kościoła, a także zastosowanie w zabudowanych materiałach elewacyjnych – cegłach i kształtkach – poziomych pustek powietrznych. Spadająca woda, rozbryzgując się na zwieńczeniach przypór, spływając w dół, dalszą drogę pokonywała licem ceglanym. A wnikając poprzez nieszczelne spoiny do pustek powietrznych, przepływała wewnątrz muru – wyjaśnia. Zewnętrzna, elewacyjna warstwa zbudowania jest nie z pełnych cegieł, ale tzw. dziurawki. – Nieszczelność spoin spowodowała, iż wody opadowe wnikały do tej przestrzeni, a przelewając się do sąsiednich cegieł, wypełniały coraz większą powierzchnię lica. Spływając w dół, lasowały zaprawy murarskie, a zamarzając, wypychały lico cegieł na zewnątrz – dodaje.

Wymienia też inne przyczyny zniszczeń. – Przewężenia muru pod otworami okien i nad uskokami muru zostały pokryte kształtką glazurowaną bez wykształconego „kapinosa”. Zaokrąglony nosek kształtki spowodował, iż spływająca po niej woda nie „urywała się”, lecz płynęła po licu i wnikała przez nieszczelne spoiny do pustek cegieł – wyjaśnia inżynier. – Dodatkową przyczyną był brak obróbek blacharskich na koronie łuków przyporowych, który spowodował, że wody opadowe przesączające się przez jego poszczególne warstwy, zamarzając, wypychały cegły licowe, a spływając podniebieniem, wytrącały kryształy solne. Dodatkowo woda, spływając po koronie łuku, kumulowała się w szczelinach siodła. A naprężenia zamarzającej wody powodowały przemieszczenia koron pinakli – mówi Bernard Klinik o smukłych wieżyczkach, typowych dla architektury gotyku i neogotyku. Współpraca z Wydziałem Chemicznym Politechniki Śląskiej pozwoliła na ustalenie składu nacieków, które pojawiły się na murze, i znalezienie rozwiązań prowadzących do ich zneutralizowania.

Kolejną przyczyną rozszczelnienia spoin między cegłami, zwłaszcza w sąsiedztwie metalowych prętów umieszczonych w strzelistych oknach dzwonnicy, były drgania wywołane przez dzwony, a wyczuwalne nawet na dole przy przyłożeniu ręki do ściany wieży. Tutaj również z pomocą przyszli pracownicy gliwickiej politechniki, którzy razem z konserwatorem zabytków i Firmą Rduch szukali sposobu rozwiązania problemu.

Trzy stalowe dzwony, które po pierwszej wojnie światowej zastąpiły wcześniejsze spiżowe, zamontowane zostały na zawieszeniach wykorzystujących mechanizm zębatkowy, co było nowatorskim rozwiązaniem na ówczesne czasy. Przez sto lat elementy te zużyły się. Postanowiono jednak nie zmieniać całego systemu, ale wykorzystując techniczne rozwiązania sprzed wieku, wprowadzić konieczne korekty w zawieszeniu. Dzwony zostały podniesione i osadzone na 24 poduszkach powietrznych. To pozwoliło zachować dotychczasową barwę dźwięku, a jednocześnie zminimalizować oddziaływanie na cały budynek.

WSPÓŁPRACA RÓŻNYCH SPECJALISTÓW

– Chodziło nam o to, żeby zachować to, co było dotychczas. Szukaliśmy rozwiązania, które nie będzie likwidować, ale naprawi to, co nie działa – mówi ks. Bernard Plucik. – Trzeba pilnować, żeby przy zabytkach nie było fuszerki, dlatego ważna była tutaj współpraca inżyniera nadzoru, inżyniera kontraktu, konserwatorów wojewódzkiego, miejskiego i diecezjalnego, którzy szukali rozwiązania, a czasem kompromisu. Wtedy prace szły do przodu i znajdowało się jakieś wyjście – dodaje.

W tych ustaleniach brali też pod uwagę fachowe uwagi wykonawcy. – Niektóre wymieniane fragmenty elewacji były naprawdę skomplikowane, bo wszystko trzeba odtworzyć dokładnie tak, jak było wcześniej. Dobrze, że często można było porównać z sąsiednim łukiem czy otworem okiennym. Tutaj się nie da niczego oszukać. Jak się coś pomyli, to trzeba rozbierać i układać od początku – mówi Mariusz Szymkiewicz.

Projekt kilkakrotnie rozszerzano o dodatkowe elementy, które pojawiały się w trakcie prowadzonych prac. W ramach tej inwestycji udało się też wyremontować i zmienić główne wejście do katedry. Ostatecznie koszt całego remontu wyniósł blisko 12 mln zł. Z tego środki unijne stanowiły ponad 9 mln, a miasto Gliwice w postaci kilku dotacji łącznie przekazało blisko milion złotych.

– Podziwiam proboszczów, którym niejednokrotnie przychodzi realizować trwające latami zadania remontowe w świątyniach. Zwłaszcza w tych zabytkowych, gdzie tak naprawdę nikt nie ma pojęcia, jak sytuacja się rozwinie. Nie będąc przygotowanymi merytorycznie do tego rodzaju prac, muszą za nie odpowiadać – zauważa Anna Szadkowska, diecezjalny konserwator zabytków. – W tak skomplikowanym procesie najważniejsza jest współpraca, by razem pokonywać kolejne niespodzianki i tzw. sytuacje bez wyjścia. Tu właśnie tak było. A odrestaurowana elewacja naszej katedry, złożona z tysięcy cegieł i kształtek, najlepiej ilustruje, jak ważną sprawą jest jedność – dodaje.

Pierwotnie zakończenie projektu planowane było na koniec 2021 roku, ale przesunęło się o rok. Ostatecznie z wszystkimi pokontrolnymi dokumentami zamknięto go w kwietniu ub.r., a ostatnia transza zwrotu pieniędzy z urzędu marszałkowskiego związana z rozliczeniem całego projektu przyszła…

29 czerwca.

Kategorie
Info Info Aktualne Kuria Diecezjalna Parafia

Bierzmowanie 2024

Otrzymaliście Ducha przybrania za synów, w którym możemy wołać: „Abba, Ojcze!”

(Rz 8, 15)
Kategorie
Info Aktualne Parafia Święta

Wielkanoc 2024 – Życzenia

Kategorie
Info Info Aktualne Kuria Diecezjalna

List na rozpoczęcie Kongresu Eucharystycznego

„Jedenastu zaś uczniów udało się do Galilei na górę, tam gdzie Jezus im polecił. A gdy Go ujrzeli, oddali Mu pokłon. Niektórzy jednak wątpili. Wtedy Jezus podszedł do nich i przemówił tymi słowami: «Dana Mi jest wszelka władza w niebie i na ziemi. Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Uczcie je zachowywać wszystko, co wam przykazałem. A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata»” (Mt, 28,16-20).

Te ostatnie słowa Ewangelii według św. Mateusza są uroczystym zapewnieniem Zmartwychwstałego Pana o Jego obecności pośród uczniów posłanych na świat, aby być Jego świadkami. Eucharystia pozostaje ciągle żywą i aktualną lekcją tego wszystkiego, co Jezus nauczał. To wiecznie inspirujące źródło nowego życia: „To czyńcie na moją pamiątkę!”

W Niedzielę Palmową wejdziemy w doroczne obchody centralnej prawdy naszej wiary: liturgia będzie nas prowadziła razem z Chrystusem ku Golgocie. Towarzysząc Jezusowi, usłyszymy znamienne słowa, wypowiedziane przez Niego w Wieczerniku: «Gorąco pragnąłem spożyć Paschę z wami, zanim będę cierpiał. (…) Następnie wziął chleb, odmówiwszy dziękczynienie połamał go i podał mówiąc: «To jest Ciało moje, które za was będzie wydane: to czyńcie na moją pamiątkę!» Tak samo i kielich po wieczerzy, mówiąc: «Ten kielich to Nowe Przymierze we Krwi mojej, która za was będzie wylana.” (Łk 22,14-20).

Umiłowani, w nadchodzącą Niedzielę Palmową, rozpoczniemy celebrację Kongresu Eucharystycznego, do którego przygotowujemy się już od poprzedniego roku. Towarzysząc Chrystusowi, który uroczyście przybywa do Jerozolimy, aby dopełnić dzieła naszego zbawienia, pragniemy przyjąć Go na nowo w naszych sercach. Pragniemy otworzyć raz jeszcze przed Nim drzwi naszych domów, miejsc pracy i nauki. Pragniemy, aby wszedł w całą naszą codzienność. Pragniemy, aby był zawsze z nami.

Pan Jezus przybywa do Jerozolimy witany przez tłumy wiwatujących ludzi w oczekiwaniu na to, że spełni On ich wizję szczęścia i wyzwolenia. Wkrótce jednak pozostanie sam – odrzucony, zdradzony i wyszydzony. Zostanie ukrzyżowany i odda swe życie. W tajemnicy swojej śmierci dotknie wszystkiego co ludzkie po to, aby przez swoją śmierć przynieść życie, a przez swoje zmartwychwstanie niezachwianą nadzieję. W chwili największego ludzkiego osamotnienia z wysokości krzyża przyciąga do siebie, do swojego serca wszystkich i staje się wiecznie życiodajnym zaczynem nowej ludzkości.

Umiłowani!

Tajemnica odejścia człowieka od Boga powtarza się nieustannie i stanowi część misterium zła, które wplata się w historię ludzkości jako pokusa poszukiwania szczęścia i wolności z dala od Stwórcy. Ta pokusa prowadzi do jeszcze większego zagubienia człowieka i jest zwodniczą drogą zamykającą przed nim horyzont nadziei. Tylko bowiem śmierć Chrystusa, przyjęta z miłości do nas, i Jego zmartwychwstanie, objawiające moc Boga, otwierają człowieka na zrozumienie znaczenia własnej egzystencji i nadają sens temu, co bez światła paschalnego pozostaje przekleństwem i ciężarem nie do udźwignięcia.

Kongres jest zaproszeniem do trwania przy Chrystusie. Jest propozycją odkrywania ciągle na nowo źródła pociechy, nadziei, inspiracji do życia jego pełnią. Jest przypomnieniem, że człowiek przeznaczony jest do wielkich dzieł Bożych, których uwieńczeniem jest świętość!

Eucharystia jest największym darem dla ludzkości. Jest sakramentem, w którym nieustannie uobecnia się zbawienie dokonane w misterium paschalnym przez naszego Pana Jezusa Chrystusa. Pośród zawirowań, mroków i niepewności współczesnego świata Eucharystia jest głosem Boga, który stale nas zapewnia: „Ja jestem z wami!”. Ta prawda wybrzmiewa nieustannie, abyśmy nie zwątpili, aby w naszych sercach pomimo tylu trwóg i niepokoju nie zgasła nadzieja.

Ten głos prawdy jest obecny we wspólnocie Kościoła, abyśmy pośród pokus indywidualizmu i egoizmu potrafili odkrywać piękno bycia jedną rodziną, wspólnotą uczniów Jezusa, synami Bożymi w Synu. Eucharystia nas inspiruje do nowego życia. Chrystus, który pozostaje z nami jako niewyczerpany dar miłości Boga, poprzez Eucharystię przynagla nas: to czyńcie na moją pamiątkę!

Eucharystia jest otwarciem naszego czasu na wieczność. Chleb i wino, owoce pracy rąk ludzkich, stają się Ciałem i Krwią naszego Pana. Przez te dary ofiarne przyniesione na ołtarz realnie uczestniczymy w dziele zbawienia. Odkupieni ofiarą miłości Syna Bożego, żywiąc się Eucharystią, jesteśmy zaproszeni do udziału w tym Misterium. Poprzez naszą pracę, radość i cierpienie, poprzez budowanie relacji braterskich, zdolność pokonywania uprzedzeń i podziałów, jednym słowem, przez czynione dobro i konkretne dzieła miłosierdzia i miłości bliźniego, przygotowujemy chleb i wino, które złożone na ołtarzu staną się Ciałem i Krwią Chrystusa.

Uczestnicząc w Kongresie, będziemy zaproszeni do odnowienia naszej wiary, umocnienia więzi miłości z Bogiem oraz z Braćmi i Siostrami. Na tej kongresowej drodze będziemy mogli posłuchać świadectwa osób, na których życie Eucharystia wpłynęła i wpływa w szczególny sposób. Wśród zaproszonych gości będą abp Rino Fisichella, pro-prefekt watykańskiej dykasterii do spraw nowej ewangelizacji, kardynał Angelo Bagnasco, emerytowany arcybiskup Genui i były przewodniczący Konferencji Episkopatu Włoch, kardynał Müller, emerytowany prefekt Kongregacji ds. doktryny wiary. Swoim doświadczeniem wiary podzieli się z nami także kardynał Grzegorz Ryś, abp łódzki, abp Adrian Galbas, nasz metropolita katowicki, matka Adela Galindo, założycielka Zgromadzenia sióstr Służebniczek Przebitych Serc Maryi i Jezusa oraz pan Enrico Petrillo, małżonek służebnicy Bożej Chiary Corbella Petrillo, heroicznej matki, która poświęciła swoje życie, aby ocalić dziecko, które nosiła w swym łonie.

Umiłowani!

Z całego serca wraz z biskupem Andrzejem serdecznie Was zapraszamy do przeżycia czasu Kongresu jako kairosu, czasu łaski i szczególnego nawiedzenia nas przez Boga. Wiemy, że w wielu parafiach podejmowane są inicjatywy modlitewne i charytatywne, które mają nas przygotować do owocnego przeżywania tygodni kongresowych. Bardzo cieszymy się z każdego znaku podjęcia zaproszenia do uczestnictwa w tym dziele i serdecznie za to zaangażowanie dziękujemy.

Pragniemy także podziękować tym wszystkim, którzy w poczuciu odpowiedzialności za Kongres złożyli ofiary na rzecz jego wsparcia. Bóg zapłać! To dzięki waszej wrażliwości i ofiarności możemy podejmować różnego rodzaju inicjatywy i organizować wydarzenia, które wymagają nakładów pracy i środków materialnych.

Otwierając przed Chrystusem bramy naszych serc, podejmijmy z nowym zapałem zobowiązanie duchowego towarzyszenia naszemu Mistrzowi i Zbawicielowi w jego drodze paschalnej. Przyjmijmy raz jeszcze z otwartym sercem Tego, który w białej Hostii Chleba Życia zapewnia nas: „Ja jestem z wami!”. Niechaj prawda tych słów będzie umocnieniem w zmaganiach, pociechą w chwilach zwątpienia. Niechaj stanie się inspiracją do dobrych i szlachetnych wyborów, budujących wspólnotę ludzką i kościelną.

Na zbliżające się Święta Zmartwychwstania Pańskiego i czas Kongresu Eucharystycznego wraz z biskupem pomocniczym Andrzejem i biskupem seniorem Janem, życzymy Wam umocnienia wiary, szczodrobliwości w podejmowaniu dzieł miłosierdzia i niezachwianej nadziei w zwycięstwo dobra nad złem i z całego serca udzielamy Wam apostolskiego błogosławieństwa!

Wasz biskup
Sławomir

Kategorie
Info Info Aktualne Kuria Diecezjalna

Biuletyn Kongresowy nr 1

Kategorie
Info Info Aktualne Parafia

2024 Rekolekcje Wielkopostne